Przy karmniku – sikorki

Surowsza niż w poprzednim roku zima spowodowała też większe zainteresowanie zimujących u nas ptaków ziarnem w przydomowym karmniku. I choć przez szybę, dawały się również łatwiej niż zwykle fotografować.   Różnych gatunków uchwyciłem aparatem kilkanaście, podzielę je więc na kilka wpisów, by zbyt nudno nie było.  Zdjęcie nie są najwyższej jakości. Brak dobrego światła i szyba trochę jednak …

Więcej...

Trasami Biegu Piastów

Miało dziś być w Jakuszycach mroźno, ale słonecznie. Było tylko to pierwsze. Oprócz tego były trudności ze znalezieniem miejsca na parkingu i sporo ludzi w najważniejszych punktach trasy: na Polanie, przy Stacji Orle i na większych skrzyżowaniach szlaków. W tym saneczkarze, jabłuszkarze, psiarze i wycieczki szkolne. Ale na trasach już luźniej. A przede wszystkim, mimo …

Więcej...

Rozdział o Karczmie Sądowej

Doszedł kolejny rozdział o historii przecznickich budynków opartej na podstawie moich pocztówek. Krócej pisany, bo kartek z Gerichtskretscham nie było wiele, a i inne źródła też się za bardzo o Karczmie nie rozpisują. Zapraszam do lektury.

Więcej...

Zum Neuen Jahre

Doszły właśnie do mnie nieco spóźnione życzenia noworoczne. “Nieco” w tym przypadku nie znaczy dwa tygodnie. Kartka wysłana 1 stycznia 1905 roku, czyli 116 lat temu. A wysłał ją, w imieniu swoim i żony, Ernst Dressler – mieszkaniec Przecznicy. Jeden w kilku Dresslerów we wsi – byli wśród nich rolnicy, robotnicy, właściciele pensjonatu i masarni …

Więcej...

Bestia ze wschodu

Po najładniejszym dniu tej zimy w poniedziałek wczoraj (wtorek) mieliśmy jednodniowy atak bestii ze wschodu, która przyniosła najbardziej surowy dzień. Mimo niewielkiego mrozu, mocny zimny wiatr sprawiał, że odczuwalna temperatura była pewnie z 10 stopni niższa.  Dla ptaków był to ekstremalny dzień. Jeśli już wcześniej podkarmiało się ptaki, tym ważniejsze jest, by w taki dzień …

Więcej...

Dłużcem

Najładniejszy dzień tej zimy dziś mieliśmy: słońce, śnieg i lekki mróz.  Biegówkami pokonujemy 16km po naszych górkach. Tym razem ruszamy nie wzdłuż Ciemnego Wądołu, lecz obok leśniczówki Mokrą Drogą do Tytoniowej Ścieżki. Krótsze, choć nieco bardziej strome podejście – nie ma mowy o dłuższym ślizganiu. Wysiłek rekomepsują widoki na Jelenie Skały. Jest to jakiś pożytek …

Więcej...

Wyciskamy Tłoczynę

Podejmując wyzwanie rzucone tu, przeszliśmy dziś po naszych górkach wyciskając kolejne 11km śladów biegówkowych. Szliśmy w większości po śladach samochodowych, więc nie był to całkowicie dziewiczy przemarsz – na biegówkach zresztą trudno by było inaczej. Suniemy spod domu do Dwóch Mostków, dalej lewym brzegiem Mrożynki do Modrzewiowej Ścieżki, następnie ostry skręt w lewo i mocno pod górę …

Więcej...

Nartkami po tępym śniegu

Patrząc na dystans i różnicę poziomów nie ma się czym chwalić. Ale wysiłek spory, bo nartki nawet proszone nie chciały po świeżym, mokrym śniegu ciągnąć. A i ślad nie wyciśnięty.  Start i meta koło stacji kolejowej Szklarska Poręba – Huta. Mało kto tam zajeżdża, do szlaków blisko, unika się jazdy do Jakuszyc. Niestety, trasy biegowe …

Więcej...

Touristenheim

Do sekcji “Pocztówki” dopisałem odcinek pokazujący historię Domu Wypoczynkowego znanego w swej bogatej historii m.in. jako Touristenheim, Erholungsheim, DPS napisanej na podstawie pocztówek z mojej kolekcji.  Zapraszam do zakładki “Touristenheim”

Więcej...