Wiosenne nartki

Niedzielne  biegówki w Jakuszycach.

Byliśmy na miejscu wcześnie rano, na Polanie tylko parę osób. Mgła, 3stC powyżej zera i brak słońca, ale za to bezwietrznie i rześko. 

Śnieg na głównych trasach ciągle jest, nawet do metra, choć mokry, nieświeży i miejscami zasypany igliwiem. Ślad wyciśnięty. Na szczęście trafiliśmy ze smarami. A właściwie – warunki pogodowo-śniegowe trafiły doskonale w nasz jedyny smar. Nartki same pod górę ciągnęły. Prawie 16km w dwie godziny bez większego wysiłku. Sama przyjemność!

Mam nadzieję, że to jeszcze nie pożegnanie sezonu. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *