SSAKI

Ssaki



Mopek (Barbastella barbastellus)
Mopek

Nietoperków mamy koło domu co wieczór kilka egzemplarzy i wszystkie one to najprawdopodobniej mopki. Oceniam jedynie po rozmiarach i zachowaniu, bo ani dobrego zdjęcia nie udało mi się jeszcze zrobić ani do spotkania trzeciego stopnia jak dotąd nie doszło.
Pojawiają się co wieczór o tej samej porze - zegarek z dokładnością do 5 minut można by regulawać - kiedy na dole już ciemnawo ale niebo jest jeszcze dość jasne. Krążą wokół domu aż zapadnie całkowity mrok. Ponoć środek nocy spędzają w ukryciu, by przed świtem ponownie wylecieć na polowanie. Mimo że okolica jest mokra, to m.in. dzięki mopkom nie cierpimy z powodu komarów.
Mopek znajduje się na liście tutejszego obszaru Natura2000. W Polsce podlega ścisłej ochronie.
Kilka najbardziej udanych zdjęć mopków w locie na tle wieczornego nieba:

Mopek

I jedno bardzo udane zdjęcie śpiącego mopka przecznickiego autorstwa Agnieszki z Przecznicy - zazdroszczę i dziękuję.

Mopek



Konie, Koniki polskie
Konik Polski

Obecność konika polskiego w Przecznicy zawdzięczamy Pani Pii Schuler i Panu Nico Stouten, prowadzącym tu gospodarstwo agroturystyczne. Polecam ich stronę Konik Polski w Przecznicy.

Raz tego lata nawet przyszły do nas - a to dzięki "uprzejmości" kogoś życzliwego, kto poprzecinał - ponoć nie pierwszy raz, jak nam powiedziała Pani Pia - linki zagrody.

Konik Polski Konik Polski Konik Polski

Poza konikami polskimi niewiele jest we wsi innych koni. Wraz z odchodzeniem miejscowej ludności od rolnictwa, odchodzą i konie. Jest ich dzisiaj kilka w całej wsi.
Jeden z nich - w podeszłym już wieku ale jeszcze od czasu do czasu pracujący - pasie się na łące niedaleko nas od wiosny do jesieni:

Konik Polski

Pojedyncze koniki można spotkać w różnych miejscach wsi:

Konik Polski



Sarna (Capreolus capreolus)
Sarna

Najczęściej goszczący u nas dziki ssak. A właściwie to one tam mieszkają na stałe a my raz na jakiś czas wpadamy pomieszkać koło nich. Obecne przez cały rok i całą dobę. Śpią, żeruja, wychowują młode w pobliskich zaroślach i przychodzą do stawu napić się wody:

Sarna

Mają swoje stałe miejsca i ścieżki wykorzystywane latem i zimą. Są bardzo płochliwe ale jeśli nie widzą i nie wyczuwają człowieka, podchodzą pod sam dom:

Sarna

Zimą chętnie korzystają z paśnika przeznaczonego również dla jeleni, ustawionego kilkadziesiąt metrów od domu:

Sarna

Wiosenny koziołek przyłapany w dniach wymiany szaty zimowej na letnią. Wygląda jakby go coś mocno wytargało:

Sarna


Jeleń szlachetny (Cervus elaphus)

To miejsce czeka ciągle na zdjęcie większego kuzyna sarny - jelenia.
W naszych górach mieszka ich dużo ale widoczne są jedynie w śnieżne zimy, gdy brak pożywienia w lesie i na wysoko położonych łąkach zmusza je do podejścia bliżej ludzi. Przychodzą zwykle całym stadem - kilka, kilkanaście sztuk - wysyłając najpierw jako forpocztę dwa byki. Nawet przez dobrą lornetkę w marnym nocnym świetle ledwie je na tle jaśniejszego śniegu widać. Dla aparatu to niestety za mało. Pozostaje cieszenie się śladami jeleni następnego ranka: do czysta wyjedzony paśnik czy na przykład to spałowane drzewo.

Pałowanie